Targi dają więcej niż inne formy marketingu. Dlaczego?

Wielu przed­się­bior­ców obec­nie wybie­ra rekla­mę w inter­ne­cie, myśląc o tym, że tar­gi bran­żo­we to nie­od­po­wied­nia, wyma­ga­ją­ca zbyt duże­go nakła­du pra­cy, a może nawet prze­sta­rza­ła for­ma pro­mo­cji w porów­na­niu z nowo­cze­sny­mi tech­ni­ka­mi mar­ke­tin­gu cyfro­we­go. W rze­czy­wi­sto­ści posia­da­nie wła­sne­go sto­iska wysta­wien­ni­cze­go i uczest­nic­two w róż­nych wyda­rze­niach wią­że się z licz­ny­mi korzy­ścia­mi, któ­re trud­no osią­gnąć za pomo­cą innych tech­nik reklamy.

Potęga bezpośredniego kontaktu i budowania relacji

Jednym z naj­waż­niej­szych atu­tów tar­gów jest moż­li­wość nawią­za­nia bez­po­śred­nie­go kon­tak­tu z klien­ta­mi lub przed­sta­wi­cie­la­mi innych marek. Pozwala ona na mię­dzy innymi:

  • rze­tel­ne odpo­wie­dze­nie na pyta­nia zain­te­re­so­wa­nych, roz­wia­nie wąt­pli­wo­ści na temat pro­duk­tów czy wrę­cze­nie pró­bek – co zwięk­sza szan­sę na to, że klient ponow­nie spraw­dzi Twoją ofertę,
  • posze­rze­nie wła­snej wie­dzy – doty­czą­cej zro­zu­mie­nia potrzeb i ocze­ki­wań odbiorców,
  • pozna­nie obec­nie panu­ją­cych tren­dów, a tak­że wpły­wa­nie na kształ­to­wa­nie się nowych,
  • sprze­daż na miej­scu – uczest­ni­cy tar­gów są zazwy­czaj zain­te­re­so­wa­ni bran­żą, więc poszu­ku­ją pro­duk­tów, aby się w nie zaopa­trzyć, wypró­bo­wać je lub stwo­rzyć na ich temat recenzje,
  • obser­wa­cję kon­ku­ren­cji – jej stra­te­gii, nowych roz­wią­zań czy reak­cji klien­tów na dane kro­ki – umoż­li­wia tym samym wycią­gnię­cie wnio­sków klu­czo­wych pod­czas pla­no­wa­nia wła­snych dzia­łań czy dosko­na­le­nia oferty,
  • budo­wa­nie rela­cji biz­ne­so­wych – któ­re dłu­go­ter­mi­no­wo mogą prze­ro­dzić się w dłu­go­fa­lo­we part­ner­stwo, wyda­nie wspól­nej linii pro­duk­tów czy stwo­rze­nie siat­ki dystrybucji.

Pozytywny wizerunek oparty na wiarygodności

Co roku na ryn­ku poja­wia­ją się set­ki nowych firm. Niestety wie­le z nich bywa nie­uczci­wych. Stawiają one głów­nie na mar­ke­ting onli­ne, aby ukryć wady i złą jakość swych pro­duk­tów. Oferując kiep­ski towar, kie­ru­ją się nie­mo­ral­nym podej­ściem, sta­wia­ją na spraw­ną pro­mo­cję oraz rów­nie szyb­ki zysk – psu­jąc przez to rynek, a tak­że spra­wia­jąc, że duża część klien­tów tra­ci zaufa­nie do nowych firm funk­cjo­nu­ją­cych w sieci.

Jeśli zatem zale­ży Ci na zbu­do­wa­niu pozy­tyw­ne­go wize­run­ku opar­te­go na wia­ry­god­no­ści – koniecz­nie roz­waż udział w tar­gach, spo­tka­nie z Twoimi klien­ta­mi na żywo i inwe­sty­cję w nowo­cze­sne, este­tycz­ne oraz funk­cjo­nal­ne sto­isko wysta­wo­we. To wła­śnie dzię­ki temu będziesz mógł:

  • potwier­dzić rze­tel­ność firmy,
  • wska­zać pew­ność doty­czą­cą wyso­kiej jako­ści Twoich produktów,
  • poprzeć demon­stra­cję towa­rów czy usług wie­dzą ekspercką,
  • uwy­dat­nić trans­pa­rent­ność dzia­łal­no­ści przed czuj­nym okiem klien­ta, part­ne­ra biz­ne­so­we­go, kon­ku­ren­cji czy dziennikarzy.

Zwrócenie uwagi mediów

Powszechnie wia­do­mo, że wyda­rze­nia bran­żo­we inte­re­su­ją tak­że dzien­ni­ka­rzy. Z tego powo­du czę­sto świet­na pre­zen­ta­cja na tar­gach idzie w parze z dużą pro­mo­cją w mediach tra­dy­cyj­nych oraz nowo­cze­snych. W tym kon­tek­ście uwa­gę zwra­ca­ją ory­gi­nal­ne sto­iska wysta­wien­ni­cze, inno­wa­cyj­ne pro­duk­ty, cie­ka­we warsz­ta­ty, wygry­wa­nie kon­kur­sów i zdo­by­wa­nie nagród, uczest­nic­two w pane­lach dys­ku­syj­nych, zapra­sza­nie eks­per­tów w danej dzie­dzi­nie, a tak­że wszel­kie inne, nie­ty­po­we działania.

Chcesz zbu­do­wać sil­ną mar­kę? Myślisz o inwe­sty­cji w sto­isko wysta­wien­ni­cze, ale nie masz na nie pomy­słu? A może prze­ra­sta Cię wizja jego budo­wy? Poznaj ofer­tę KappExpo – fachow­ców w dzie­dzi­nie pro­jek­to­wa­nia oraz pro­duk­cji sto­isk tar­go­wych dla Klientów z Warszawy, Krakowa, Kielc i innych miast!

Artur Usarek, ekspert branży wystawienniczej

Artur Usarek, spe­cja­li­sta bran­ży wysta­wien­ni­czej z 22 let­nim doświad­cze­niem. Koordynator setek pro­jek­tów i reali­za­cji sto­isk wysta­wo­wych na naj­więk­szych impre­zach tar­go­wych w Polsce i Europie. Ekspert i współ­wła­ści­ciel w fir­mie KappExpo sp. z o.o. Prywatnie mąż i ojciec, prak­tyk sztuk wal­ki i miło­śnik zabyt­ko­wych samo­cho­dów. W cyklu arty­ku­łów zdra­dza sekre­ty bran­ży wystawienniczej.